wtorek, 7 lutego 2012

Rozmowa...

Gadałam z kolegą na skype, jakieś 3 h już. Jadłam czekoladę, taką do smarowania kanapek wzięłam sobie na łyżkę. Zlizuje  ; p i mówię mu że już mnie język boli a on: Za dużo go w buzi miałaś! hahahahah myślałam że jebnę ze śmiechu. Śmialiśmy się oboje 20 minut, aż mnie policzki i żebra bolały xD a to było takie śmieszne dla nas dlatego, że on często bierze kabel od słuchawek i go tak trzyma w buzi, ja wtedy zawsze do niego :wziąłeś go do buzi  ;D

Normalnie myślałam że pęknę ze śmiechu, na dodatek się udławiłam xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz